piątek, 29 września 2017

Przepisy i wyposażenie auta w krajach europejskich część 4 Chorwacja

Bok! czyli cześć po chorwacku. Z nami nie potrzebna wam szkoła językowa, uczcie się języków z TourDePikaczento :) To co widzicie na zdjęciu to HUM czyli najmniejsze miasto na świecie, które zamieszkuje bagatela 14 osób. Znajduję się oczywiście w Chorwacji. Nie znajdziecie tam ani Lidla ani Biedronki ale uwierzcie nam, że warto je odwiedzić.  Chorwacja, kraj błękitnej wody, murków z kamieni bez cementu i skorpionów, którym można nadać dowolne imie. Miejsce w którym możemy zwiedzać pełną gębą nie mając w gębie języka Angielskiego ani Chorwackiego (Makarska) lub leżeć plackiem na plaży w spokoju mając wszystko w.....nosie :) (Wyspa KRK). Jazda po Chorwacji to czysta przyjemność aczkolwiek dosyć kosztowna ze względu na część płatnych dróg z bramkami (ale o tym w innym odcinku w inny piątek :) ) Praktycznie z każdego do każdego większego miasta dojedziemy 3 pasmową autostradą natomiast mniejsza miasta zwężą się do 2 pasów. Są jeszcze małe miasteczka, które urzekają drogami szerokości przeciętnej ścieżki rowerowej a mijając się na zakręcie można klasnąć się lusterkami. Tutaj zwalniamy zachowujemy ostrożność i jest ok. Jakość dróg jest na wysokim poziomie i dziury zdarzają się naprawdę rzadko. Kultura na drodze obowiązuje, znajdziemy tu więcej zrozumienia dla obcych niż np w samej Warszawie :). 
Poza kremem z filtrem (tak przydaje się uwierzcie mi na słowo :) ) okularami i dobrym nastrojem w aucie musi znajdować się:

  • Kamizelka (odblaskowa, nie ratunkowa :) ) nie tylko dla kierowcy ale i wszystkich pasażerów w aucie
  •  Apteczka 
  • Trójkąt
  • Od 15listopada do 15 kwietnia obowiązkowe są opony zimowe, na terenach górskich musimy mieć łańcuchy. Kolce nie są dozwolone
  • Komplet żarówek
Na światłach możemy jeździć tylko w nocy lub w dzień w przypadku złych warunków atmosferycznych. Nie nocujemy poza campingami jeśli mamy campera, jeździmy oczywiście w pasach. Mimo iż Chorwacja kusi dobrym piwem i winem to pijemy je tylko gdy nie prowadzimy auta :) Limit wynosi 0,5‰. W przypadku kierowców pojazdów powyżej 3,5 tony, kierowców zawodowych i kierowców do 24 roku życia wynosi całe okrągłe 0,5‰. Na następnej lekcji za tydzień zajmiemy się opracowaniem Węgier :)

Vidimo se! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz